Aby móc w pełni wykorzystać cały potencjał rzeczy, które posiadasz, powinnaś o nie należycie zadbać. Serio. Byle jak prane i przechowywane ubrania wyglądają nieciekawie i nie masz ochoty ich ubierać, a do tego… szybciej się niszczą! W ten sposób generujesz kolejne śmieci (bo pozbywasz się takich rzeczy szybciej), a do tego częściej jesteś klientką nieekologicznej i nieetycznej branży modowej… Według mnie od minimalizmu do ekologii wcale nie jest daleko, a świadomie upraszczając życie, możesz przyczynić się do znacznego zmniejszenia śladu węglowego.

Garderoba powinna być dostosowana do potrzeb konkretnej osoby. Żadne uniwersalne: małe czarne czy białe t-shirty, nie sprawdzą się w sytuacji jak np. prowadzisz sportowy tryb życia lub masz nietuzinkowy styl ubierania się. Zostaw w szafie to, w czym TY czujesz się dobrze. Zastanów się jak spędzasz czas i z których elementów garderoby korzystasz najczęściej.

Zastosuj się do kilku ZŁOTYCH RAD PROSTEGO KĄTA, a Twoje rzeczy dłużej będą wyglądały jak nowe!

  1. Staraj się wybierać ubrania dobre jakościowo, z możliwie naturalnych tkanin, albo przynajmniej z second handów
  2. Składaj pionowo (w szufladach, pudełkach, mniejszych kartonach)
  3. Przechowuj w sposób wygodny i funkcjonalny:
    – z brzegu to czego używasz najczęściej, głębiej i na trudniej dostępnych półkach przechowuj ubrania sezonowe
  4. Pierz podobne kolory ze sobą
  5. Pierz ubrania w niskich temp. (ale tak, żeby się dopierały plamy ;). Jeśli jednak potrzebujesz jedynie odświeżenia, to naprawdę wystarczy 30 stopni! Może to być ręczna przepierka albo krótki program w pralce)
  6. Susz ubrania dobrze rozwieszone na suszarce (wcześniej „strzepnij” i rozciągnij na lince, klamerek używaj w mniej widocznych miejscach, swetry susz na ręczniku (w pozycji horyzontalnej), w miarę możliwości unikaj używania suszarki bębnowej)
  7. Przechowuj ubrania na wieszakach (i nie mówię tutaj o swetrach – im wieszak bardziej zaszkodzi niż pomoże…)
  8. Używaj żelazka jak najrzadziej – jeśli nie są to koszule i mundurki do pracy, to odpowiednio rozwieszone i przechowywane rzeczy, naprawdę nie potrzebują być wyprasowane.

Dbając o ubrania naprawdę upraszczasz swoje życie. Mniej czasu na szukanie źle przechowywanych ubrań, na ich prasowanie albo wymienianie zniszczonych na wciąż nowe, to więcej czasu na przyjemności! Możesz wyjść na spacer, porozmawiać z przyjaciółką lub rozwijać hobby. Zastanów się, co dla Ciebie ważniejsze. Czasem zwykłe przeorganizowanie szafek lub skorygowanie nawyków przyczynia się do zmiany jakości życia i tym samym postrzegania samej siebie.

A przy okazji pomysł/ patent na koszulki branżowe, w których niekoniecznie chcesz na co dzień chodzić (ale chciałabyś je zachować). Marcin trzyma je w kartonie, bo rzadko po nie sięga – znalazł dla nich jednak świetne zastosowanie, bo używa ich przy budowie mini domku. Jest moc!

Jeden komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *