Marta to siostra mojej znajomej – chciała sprawdzić co jej przyniesie uwolnienie się od nadmiaru ubrań.

Marta pracuje w korporacji i z powodu częstych podróży służbowych, spotykała się ze mną co dwa tygodnie. 3 piątkowe popołudnia (po 5 godzin) i zrobiłyśmy porządki nie tylko w jej przepełnionej szafie, ale również zrobiłyśmy w pawlaczu z odzieżą sezonową, butami oraz biżuterią. W garderobie znalazły się rzeczy od projektantów, pamiątki z dalekich podróży, ale również rzeczy z second hand’ów. Różne kroje sukienek, od stylu hindi po suknie balowe. Bywało, że działałyśmy do późnych godzin, ale warto było!

Nasza praca polegała również na znalezieniu mocnych stron sylwetki Marty i wskazania sposobu na ich podkreślenie. Wspaniale spędzony czas i owocna znajomość. Marta była otwarta na wszystkie moje sugestie i chętnie słuchała porad dotyczących stylu – cieszę się, że mogłam pomóc również w tym zakresie.

Myślę, że rewolucja jaką zapoczątkowałyśmy w szafie, trwa nadal w innych obszarach jej życia.

Jeśli jesteś zainteresowana podobną metamorfozą – skontaktuj się ze mną a ustalimy szczegóły współpracy.